Nagle zobaczyłam że wchodzi nie proszony gość. Moje oczy się powiększyły . Dosłownie byłam przerażona. Chciałam spytać się jej czego ona szuka. Nagle Harry zastawił mi drogę.
H:Klaudio, poznaj moją koleżankę Gaby.
G:*SZEPTEM* Harry co to ma być za dziwadło?
Usłyszałam jak ta Gaby mnie obgaduje Harremu. Jednak ja musiałam się wtrącić .
K:Harry pozwoliłam Ci kogoś zapraszać?
H:Właśnie nie ,ale Gaby mi jest najbliższa i rozumiesz...
K:Ja to co? One Direction? Twoja rodzina? Jak możesz mi to robić? Nienawidzę cię !- Szybko weszłam do pokoju. Wyprosiłam wszystkich oprócz Mary i Jade i zostałam z nimi sama. Oczywiście drzwi zamknęłam na zamek.
M:Coś się stało okropnego ?
K:Harry mnie chyba zdradza dla jakiejś Gaby.
J:Co Ci mówił?
K:Powiedział że ta laska jest dla niego najbliższa !
M:Jak on Cię tak wrobił to ty z nim zerwij !
K:Nie mogę!
J i M: Dlaczego?
K:Jak to zrobię to wybierze tą kupę!
J:Spokojnie. Znajdziesz lepszego.
Nagle wyszłam z pokoju. Nie chciałam z nim od razu zrywać . Najpierw należy się szczera rozmowa. Gwałtownie mój wzrok przekręcił się na niego z całującą się Gaby. Dziewczyny mają rację. Zerwę z nim. Podchodząc nieśmiało i cała się trzęsąc ze starchu brzmiało we mn8ie coś dziwnego. Nagle podeszłam mój wzrok poszedł na niego , a Gaby była szczęśliwa.
H:Zaraz Ci to wytłumaczę .....
K:Nie chcę wytłumaczeń . To za dużo mi pokazuje .
G:Masz za swoje , małpo.
K:Wynoście się z mojego domu!
H:Ja też?
K:Pokazałeś mi dziś zbyt za dużo . TO WIELKI KONIEC HARRY!
H:Zrzywasz ze mną ?
K:Tak..........
H:Nawet nie dasz wytłumaczyć. Gaby robiła to specjalnie , nigdy taka nie była. Dziękuje Ci za te poprzednie słowa.
Mi mina posmutniała. Harry wyszedł z Gaby. Co ja zrobiłam? Rozpłakałam się . Nigdy sobie tego nie wybaczę. Nagle podeszła do mnie Mary z Jade:
M:Przepraszamy .
K:Nie musisz przepraszać. To moja wina.
*****************Minuty lub godziny później**************
Czas tak szybko mija, Nowe życie nowa bajka. Nagle dostałam SMS-a . Był on od Harrego. Nie chciało mi się czytać , lecz trudno. SMS był trudny , bardzo trudny do zrozumienia. Niczym nie chciało mi się wychodzić.Jak może mi to pomóc? Powiedziałam że nie mogę. Szybko wyszłam z domu go ratować. Kłamanie w SMS-ach jest spoko .
*************************W DOMU GABY**************
Bardziej przed , ale spoko
Będąc przed domem Garbatej,tak wymyśliłam jej przezwisko i co z tego? Dobra nie ważne przebrałam,ale bardziej zrobiłam się na moją koleżankę ,a na jego siostrę Gemmę . Nie wiedziałam czy wyglądam dobrze czy źle. Trudno.Zadzwoniłam do drzwi, lecz dzwonkiem.
K:Dzień Dobry tu Gemma Styles. Harry musi iść nagrywać nową płytę . Można go poprosić?
Gaby nie chętnie dała mi Harrego.
G:Szkoda że jeszcze nie zaczęliśmy , uważaj bo następnym razem będzie to co miałam zaplanowane.
Poszłam z Harrym . W połowie drogi ściągnęłam perukę.
K:Harry,przepraszam Cię za to .
H:Spokojnie , ja też Ci wybaczam .
WRACAM :) . Szczęśliwi co? Dziś mi przeszkadzał mój młodszy brat i teraz też. Trudno.To mnie bardzo spowolniło. Trudno nie da się tego zmienić. Moje stanowisko pracy mam przy szafie,a teraz mój brat tam siedzi i coś wywalił .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz